Z cyklu rozmowy z duszą. Jest tak i tak




Widzisz- szepcze dusza, w iluzji oceniającego umysłu, zawsze trzeba dokonać jakiegoś wyboru- poszukać najwłaściwszej opcji. 
To jednak nie oznacza, że inne wybory byłyby niewłaściwe. Po prostu poszłabyś inną drogą, ale i tak dotarłabyś do celu. Inne natomiast byłyby podziwiane przez Ciebie krajobrazy, czyli doświadczyłabyś odmiennych opcji - zdarzeń.
Zebrałabyś inne doświadczenia, ale niemniej przydatne.

 Jesteś bowiem wędrowcem i zbierasz przeróżne skarby, im więcej, tym lepiej.

 Inaczej nie oznacza, zatem źle, a pójście w lewo,  gorzej niż w prawo. Zawsze wyciągasz  przecież jakieś wnioski, rozwijasz się, a po to, tu jesteś...


 Nie istnieje, zatem możliwość, że  zrobisz  coś nie tak, bo tzw. błąd, to dla Ciebie, tylko kolejna wskazówka- cofnij się lub idź w innym kierunku.

 
Choć widzisz przed sobą zawsze tylko kawałek ścieżki i myślisz, że to prosta, krótka droga to, tak naprawdę, wędrujesz w niekończonym labiryncie życia... 
Stąd masz wrażenie, że niektóre ścieżki już kiedyś poznałaś. Czasem, bowiem zawracasz i wielokrotnie powtarzasz doświadczenia z danego korytarza. Dlaczego?
 Tylko ty jedyna wiesz. Myślę jednak, że robisz to z miłości. Cofasz się, gdy zapominasz, co oznacza kochać.

Jest też tak- szepcze dusza, że za każdym razem, gdy już dotrzesz do środka l  labirynt znika, a ty budzisz się.

 Ludzie, to przebudzenie mylą ze śmiercią i boją się go, myśląc, że zawsze trzeba być tylko w labiryncie.

 Niepotrzebnie. Ty już wiesz, że poza labiryntem jest światło i  niekończąca się przestrzeń dobra...

 Po chwili labirynt powraca, a ty wyruszasz od nowa. Dokąd?
Ty decydujesz o kierunku zdarzeń, ale i tak, zawsze zmierzasz do środka- ku miłości.  

Niektóre korytarze są łudząco podobne do tych, z poprzedniego labiryntu, więc idziesz bardzo szybko i czujesz się bezpieczna, znasz bowiem tych, których mijasz.

Oni też wędrują, mając swój indywidualny rytm. Nie wolno Ci  ich popędzać, nawracać, pouczać, ni krytykować. Są tam, gdzie powinni i też idą ku miłości.

 Jak błądzą, to po coś. Po prostu, jeden korytarz powtórzą lub zawrócą, tak, jak ty to czynisz. I tak i tak, wszyscy dotrzecie do celu. 

Jest tak- szepcze dusza, że wszystkie wybory mają jakiś sens. Doświadczasz, bowiem wielu różnych opcji. Inaczej nie oznacza, zatem źle, a pójście w lewo, gorzej niż w prawo. Zawsze wyciągasz  przecież jakieś wnioski, rozwijasz się, a po to, tu jesteś...


 Ci, których spotykasz

 Ci, których spotykasz, zawsze coś ku Tobie niosą- szepcze dusza.

 Nikt nie wie, czemu zbiera swoje skarby i nie pozna ich wartości, dopóki nie spotka drugiego. 

W torbie wędrowca gromadzi ,, zdarzenia, wnioski, myśli, olśnienia ".
To jedyne bogactwo życia. Daje Ci je, więc go nie odrzucaj...

W iluzji umysłu, możesz jednak, zamiast złota widzieć grudkę ziemi, a zamiast brylantu, zwykły kamień. Patrz, zatem sercem i czuj wdzięczność. 
 Nie pytaj - czemu dla Ciebie, ani czemu on? Tego, nikt nie wie.

Nie można Ci wątpić, trzeba iść dalej...

Ci, których spotykasz, idą ku tobie z miłością, choć nie zawsze potrafią Cię kochać - szepcze dusza.

 Nie wolno Ci ich, jednak oceniać ani przyspieszać ich marszu. Nie wiesz, co dźwigają w swoich torbach, ani w jakich butach idą.

 Nie wciskaj im też swoich butów, ani swojej torby. Nie wolno, tego robić. Zostaniesz  bowiem nędzarzem życia, a twoje buty, ani twoja torba, na nic się nie zdadzą. Są za ciasne lub za małe, za lekkie lub za ciężkie. 

Dlatego ktoś powiedział- Każdy dźwiga swój krzyż.

 Jest tak, że możecie tylko wymieniać się skarbami, razem odpoczywać lub ponieść jeden drugiego. To wszystko- szepcze dusza, a i tak znaczy wiele...

 Ci, których spotykasz, idą ku tobie z miłością i są twoimi nauczycielami, choć nie zawsze potrafią nauczać.

Ich brak oznacza dla Ciebie, czym jest obfitość, a ich obfitość, wskazuje Ci twoje braki. 
Ich  obecność mówi Ci, czym była samotność,  a samotność, co znaczy to, że z kimś jesteś.
Ich wielkość, określa twoją małość, a małość,  jaka jesteś wielka.

 I oni, uczą się od Ciebie, więc ty też możesz być mistrzem, jeśli spotkasz tych, którzy pragną się nauczyć. Inaczej, nic nie osiągniesz. Głosząc po tunelach labiryntu ośmieszysz się tylko. Mury są zbyt wysokie, a ty stracisz dar mowy, gdy będziesz go nadużywała lub ogłuszy Cię własne echo.

 Każdy bowiem ma swój czas, swoją torbę i swoje buty. 





Z cyklu rozmowy z duszą. Jest tak i tak  Z cyklu rozmowy z duszą. Jest tak i tak Reviewed by Sięgnij do Natury on 05:30 Rating: 5

Brak komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...