Cudowny hormon, zwany witaminą D

Mało kto z nas wie, że tak naprawrawdę witamina D jest hormonem, decydującym  o naszym prawidłowym metaboliźmie oraz  działaniu całej gospodarki hormonalnej, w tym  funkcji tarczycy i przytarczyc.



Ostatnio opalanie stało się niemodne, a dodatkowo smarujemy się kosmetykami z chemicznymi filtrami, które są toksyczne i rakotwórcze.  A przecież nasz organizm sam wytwarza witaminę D w skórze pod wpływem słońca- promieniowanie UVB, więc może popełniamy kardynalny błąd, skoro mamy obecnie prawdziwą epidemię chorób tarczycy, stawów, kręgosłupa i nowotworów. 

Gdyby słońce udało się zamknąć w pigułce, byłby to najdroższy lek świata. 

Słońce bowiem, to energia, radość, rozwój, witalność, siła, optymizm...

W pierwszej kolejności, witamina D jest nam niezbędna do  regulowania gospodarki wapniowo-fosforanowej oraz tworzenia prawidłowej struktury kości i zębów.

Najbardziej znanym objawem niedoboru witaminy D jest choroba kości, zwana krzywicą, następnie osteoporoza, próchnica oraz stany zapalne stawów.




Witamina D, a odporność

Aktywizując prawidłowe wytwarzanie monocytów, witamina D  zapobiega stanom zapalnym, przeziębieniom oraz alergiom.
Zwiększa również produkcję przeciwalergicznych i przeciwzapalnych cytokin, wytwarzanych przez komórki immunologiczne. Warto po nią sięgać w astmie, alergiach, katarze i bronchicie. Redukuje ryzyko infekcji grypopodobnych od 36 proc. do 50 procent, łagodzi ich przebieg i skraca czas infekcji. Dlatego warto podawać dzieciom witaminę D i C oraz regularnie przebywać z nimi na słońcu – około 15- 20 minut.



Niedobór witaminy  D zwiększa ryzyko wystąpienia  astmy, infekcji dróg oddechowych i grypy. Badania wykazały, że osoby z niedoborem witaminy D mają  również znacznie większe ryzyko chorób serca, cukrzycy (zarówno typu 1 i typu 2), nowotworów, demencji i chorób autoimmunologicznych (np. stwardnienie rozsiane).


Witamina D stabilizuje układ odporności i zapobiega niekontrolowanym podziałom komórek, przeciwdziałając chorobie nowotworowej,  w tym nowotworom piersi,  płuc, chłoniakowi, prostacie, guzom okrężnicy...



Nasz układ  odpornościowy, to najdoskonalszy lekarz świata. W prawidłowych warunkach i przy odpowiednim wsparciu,  sam zwalcza wszystkie choroby, w tym nowotwory. By zachować i odzyskać  zdrowie musimy wzmacniać i odbudować naszą odporność. To jedyne, prawdziwe i pozbawione skutków ubocznych leczenie-  zależne od nas samych.

 Witamina D jest hormonem steroidowym, który podróżując do jąder komórek może
( w przenośni) włączać lub wyłączać nasze geny. Decyduje również o prawidłowości procesów różnicowania się i namnażania komórek.  Istnieje sporo dowodów na to, że niedobór witaminy D wiąże się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia różnych rodzajów nowotworów.


Po 4 latach losowych badań 1179 zdrowych kobiet po menopauzie, dawka 1100IU witaminy D3 wraz z wapniem, zmniejszyła ryzyko zachorowania na wszystkie rodzaje nowotworów o 60%.




Istotnym elementem profilaktyki jest dieta, zasobna w najważniejszy przeciwutleniacz, czyli witaminę C oraz alkalizacja i dotlenienie krwi- nowotwory rozwijają się w środowisku zakwaszonym i ubogim w tlen. Warto zrezygnować z cukru, nabiału i mięsa,  białej mąki , używek, kosmetyków...




 Witamina D
 wspomaga również leczenie zapalenia spojówek, stanów zapalnych skóry, łuszczycy, grzybicy.  Dbając o kondycję kosteczek słuchowych, zapewnia prawidłowy słuch.




 Witamina D, a układ nerwowy

 Jest konieczna dla prawidłowej pracy mózgu i gospodarki cholesterolowej, wpływa tym samym na produkcję serotoniny, zapobiegając depresji, bezsenności, rozdrażnieniu, problemom z pamięcią.

Odpowiada za odpowiednie wchłanianie wapnia, a co za tym idzie,  za sprawność  przepływu impulsów nerwowych między komórkami, w tym, za  rytm pracy serca.  W tym celu warto suplementować również zawierający witaminę D pyłek pszczeli i spożywać mnieszka lekarskiego. 



Witamina D, a układ sercowo-naczyniowy

Jest skutecznym środkiem zapobiegającym miażdżycy i regulującym ciśnienie krwi oraz przemiany cholesterolowe- odpowiada za utrzymanie prawidłowego poziomu białka, które wchodzi w skład "dobrego" cholesterolu HDL.

 U osób suplementujących witaminę D  oraz regularnie przebywających na słońcu stwierdzono znacznie wyższy poziom HDL ( dobrego cholesterolu).


Witamina D działa  zawsze synergicznie z witaminami A i K, odpowiadającymi za prawidłowe gojenie się mikrouszkodzeń w tętnicach oraz prawidłową gęstość i alkaliczność krwi.  Warto również zadbać o witaminę C i chlorofil- pijmy soki owocowe, jedzmy świeże owoce, pyłek pszczeli, kiełki i glony morskie.


Witamina K aktywizuje bardzo ważne białka wychwytujące wapń z krwi i prawidłowo wbudowujące go w kości. Z drugiej strony, gdy poziom wapnia spada np. w zakwaszeniu krwi, to uaktywnia jego odzyskiwanie z kośćca. Zapobiega nadmiernemu zakwaszeniu, tężyczce i innym objawom niedoborów. Jest zalecana w cukrzycy, alergiach i zapaleniach stawów.

Dlatego  Zawsze suplementujmy witaminę D z witaminą K2 ( występuje obficie w zielinych warzywach i ich naciach: pietruszka, buraczki, marchew. 

Zadbajmy również o witaminę A.

Przy jej niedoborze witamina D ( w nadmiarze) może być toksyczna. I odwrotnie, gdy mamy niedobór witaminy D, to sztuczna witamina A staje się niebezpieczna. 






Suplementując witaminę D pijmy soki z beta karotenem,  spożywajmy marchew, pomarańcze, dynię, pietruszkę i jej nać, morele, dynię, brzoskwinie, sałatę, pomidory, papryką, fasolkę szparagową, brokuł...

 Beta karoten chroni również naszą skórę przed powstawaniem zmarszczek, plam i przebarwień skóry, będących często skutkiem nieracjonalnego opalania.
W związku z tym, zaleca się picie świeżo wyciśniętego soku marchwiowego (który jest jednym z najbogatszych źródeł beta-karotenu) 2-3 razy w tygodniu, co najmniej na 14 dni przed rozpoczęciem kąpieli słonczych.



Niedobór witaminy D jest również powiązany ze zwiększonym ryzykiem śmierci u osób z  chorobami układu sercowo-naczyniowego.



Witamina D, a tarczyca


 Witamina D zapewnia prawidłową pracę przytarczyc.  Tym samym wpływa również na przemiany wapniowe. Chroni przed rakiem, wolem i guzkami tarczycy.  Zapobiega chorobom autoimmunologicznych,  w tym (wraz z jodem) chorobie Hashimoto- poprzez regulację poziomu cytokin.




Witamina D, a cukrzyca


Witamina D zapewnia prawidłowe funkcjonowanie trzustki i  działa stymulująco na wydzielanie insuliny. Zapobiega cukrzycy II typu. Wraz z wapniem i magnezem reguluje prawidłowe wykorzystywanie energii przez mięśnie- reguluje wykorzystywanie glukozy przez komórki.  

Cukrzyca typu I jest chorobą autoimmunologiczną, spowodowaną przez układ odpornościowy- atakuje wytwarzające insulinę beta komórek trzustki.
 Witamina D reguluje układ immunologiczny, zapobiegając autoagresji, czyli atakowaniu przez organizm własnych komórek. W cukrzycy zrezygnuj z mięsa, cukru, mleka, białrj mąki...




Badanie 10,921 niemowląt od dnia urodzenia wykazały, że osoby z dostające do diety 2,000 IU dziennie witaminy D miały o 78% niższe ryzyko rozwoju cukrzycy typu I.

 Witamina D, a odchudzanie

  Witamina D stabilizuje nasz metabolizm i zapobiega otyłości. Reguluje pracę  przytarczyc oraz przysadki mózgowej, decydując o prawidłowych ilościach hormonu wzrostu, parathormonu, kortyzolu i adrenaliny. Aktywizuje również wydzielanie leptyny, odpowiadającej za odczucie sytości. Pomaga w budowie mięśni i spalaniu zbędnej tkanki  tłuszczowej. Wpływając  na siłę  mięśni oraz   wzmacniając   kości  i kręgosłup, zapewnia możliwość prawidłowej  aktywności fizycznej.

Jej niedobór  prowadzi do osłabienia siły mięśni, co sprzyja upadkom, mogącym prowadzić do kontuzji, zwichnięć i  złamań. Jej niedobór, w tym przypadku, koreluje często z brakiem krzemu i nieprawidłową biosyntezą kolagenu- brak witaminy C.

 Działa podobnie jak testosteron, zwiększa ogólną wytrzymałość i odporność na wysiłek fizyczny, dlatego polecana jest sportowcom, którzy chętnie ją suplementują

 Parathormon uruchamia wydzielanie rezerw  wapniowych z kośćca do krwioobiegu.  Zapobiega tężyczce i skurczom mięśniowym.


Naukowe fakty:
Na koniec trochę naukowych faktów i badań znalezionych w internecie:

Witamina D, a konkretnie jej aktywny metabolit - 1,25-Dihydroksycholekalcyferol, w skrócie 25(OH)D3, może zapobiec rozwojowi m.in. raka prostaty, sutka, jajnika, płuc, czerniaka i jelita grubego. Jak przekonują naukowcy, "słoneczna" witamina hamuje namnażanie się komórek nowotworowych oraz proces tworzenia się nowych naczyń krwionośnych (angiogenezę), które odżywiają guza i bez których ten nie może się rozwijać. Ponadto przyśpiesza śmierć (apoptozę) komórek rakowych. Badacze doszli więc do wniosku, że im wyższe stężenia witaminy D we krwi, tym mniejsze ryzyko zachorowania na raka. Dowiedziono już, że u osób ze stężeniem 25(OH)D3 wyższym niż 50 nmol/l (20 ng/ml), ryzyko rozwoju nowotworów prostaty i jelita grubego jest mniejsze o 30-50 proc.
Ponadto witamina D może pomóc także osobom, które są już chore na raka. Pochodne witaminy D już teraz znajdują zastosowanie w terapii nowotworów prostaty, a mogą być także pomocne w leczeniu raka jelita grubego. Udowadniają to naukowcy z Uniwersytetu Edynburskiego (Wielka Brytania), których wyniki badań zostały opublikowane w "Journal of Clinical Oncology" w 2014 r. Wynika z nich, że u osób chorych na raka jelita grubego, które miały wysokie stężenie witaminy D we krwi, szanse na 5- letnie przeżycie było o 50 proc. większe niż u osób, które miały najniższe stężenie tej witaminy we krwi. Prawdopodobne działanie witaminy D polega na tym, że uwrażliwia ona komórki nowotworowe na cytostatyczne działanie leków przeciwnowotworowych. Dzięki temu chemioterapia jest bardziej efektywna.





Dr Shalamar Sibley z University of Minnesota przekonuje, że osoby, u których stężenie witaminy D we krwi jest prawidłowe, szybciej spalają zbędną tkankę tłuszczową niż osoby, które mają niedobór tej substancji. Witamina D przyczynia się do spadku masy ciała na kilka sposobów. Specjaliści z University of Minnesota and Laval University przypuszczają, że witamina D razem z wapniem zmniejsza produkcję kortyzolu - hormonu stresu, który odpowiada za odkładanie się tkanki tłuszczowej w okolicach pasa. Poza tym gdy poziom witaminy D jest prawidłowy, organizm wydziela więcej leptyny - hormonu, który informuje mózg o tym, że jest się najedzonym. Niestety, ta zależność działa w drugą stronę - im mniej witaminy D w organizmie, tym mniej leptyny, a co za tym idzie - większy apetyt. Ponadto w przypadku niedoboru witamy D w organizmie zwiększa się ilość dwóch hormonów - parathormonu (PTH) i kalcytriolu - aktywnej formy witaminy D3. Wówczas komórki tłuszczowe zamiast zostać spalane, odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej - przekonuje Michael B. Zemel, dyrektor Instytutu Żywienia Uniwersytetu Tennessee. W związku z tym osoby zmagające się z nadwagą i otyłością (zwłaszcza brzuszną) szczególnie powinny dbać o właściwą suplementację tej witaminy.



Ludzki organizm ma zdolność syntezy skórnej witaminy D3 pod wpływem promieniowania słonecznego, jednak jest ona niewystarczająca. Powodów takiego stanu jest kilka. Jednym z nich jest szerokość geograficzna, w której leży Polska - synteza skórna witaminy D3 jest efektywna tylko w okresie od kwietnia do października w godzinach 10-15. W pozostałym okresie roku (listopad-marzec) synteza skórna witaminy D nie zachodzi wcale. Kolejnym powodem jest powszechne stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi, które znacznie redukują zdolność skóry do syntezy witaminy D3. Np. krem z filtrem SPF15 blokuje syntezę w 99%, zaś filtr SPF8 – o 92%! Zdolność do syntezy skórnej maleje też z wiekiem wskutek zrogowacenia naskórka i coraz mniejszej zdolności organizmu do syntezy witaminy D. Również osoby starsze rzadko eksponują się na działanie promieni słonecznych, spędzając gorące, słoneczne dni w domach. Z kolei osoby aktywne zawodowo, pracując w pomieszczeniach i samochodach, również nie mają szansy na odpowiednią syntezę skórną witaminy D3.

Witaminy D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K), co oznacza że rozpuszcza się w oleju lub tłuszczu i możne być magazynowana w organizmie.


Tak naprawdę są dwie główne formy występujące w diecie:
·         Witamina D3 (cholekalcyferol): Występuje w niektórych pokarmach zwierzęcych, takich jak tłuste ryby i żółtka jaj.
·         Witamina D2 (ergokalcyferol): Występuje w rzadko spotykanych grzybach.


Z tych dwóch interesuje nas D3 (cholekalcyferol), ponieważ jest prawie dwa razy skuteczniejsza w zwiększeniu stężenia witaminy D we krwi od formy D2 (ergokalcyferol) ( 6 , 7 ).




Podsumowanie: Witamina D rozpuszcza się w tłuszczach, które mogą być przechowywane w organizmie. Istnieją dwa główne rodzaje witaminy D: D2 i D3, z których D3 jest znacznie bardziej skuteczna w podnoszeniu poziomu witaminy D we krwi.


Po spożyciu witamina D jest właściwie bezużyteczna.

 Musi przejść przez dwa etapy konwersji, aby stać się "aktywna" w organizmie. 

Pierwszy to konwersja na kalcyfediol [25(OH)D] w wątrobie. To forma magazynowania witaminy w organizmie.

Drugi to przekształcenie w kalcytriol [1,25  (OH)2D], głównie w nerkach. Jest to aktywna w organizmie forma witaminy D.

Kalcytriol przechodzi  przez całe ciało, zostając w jądrach komórek, gdzie wchodzi w interakcje z receptorem witaminy D (VDR), który znajduje się prawie w każdej pojedynczej komórce ciała.
Gdy aktywna forma witaminy D wiąże się z receptorem, włącza lub wyłącza geny, prowadząc do zmian w komórkach ciała Jest to podobne do działania większości innych hormonów steroidowych.

Powszechnie wiadomo, że witamina D ma wpływ na różne komórki związane ze zdrowiem kości, na przykład zwiększa absorpcje wapnia i fosforu w komórach jelita. 
Ostatnie odkrycia naukowe wykazały, że witamina D jest zaangażowany w dużo więcej procesów, w tym prawidłowe działanie układu odpornościowego i ochrony przed nowotworami.

Ludzie, którzy mają niedobór witaminy D będą także cierpieć na niedobórkalcytriolu, czyli jednego z najważniejszych hormonów steroidowych w organizmie.

Podsumowanie: Witamina D jest przekształcana w kalcyfediol, formę magazynowania witaminy D, który następnie jest przekształcany w kalcytriol, aktywną postać steroidowa witaminy D. Kalcytriol wiąże się z wewnętrznymi receptorem witaminy D komórek ciała, włączając lub wyłączając geny.



Niedobór witaminy D to poważny problem.




Niedobór witaminy D jest jednym z najczęstszych niedoborów składników odżywczych.Niektóre osoby są bardziej narażone niż inne. Średnio około 41,6% ludzi cierpi na niedobór witaminy D, odsetek ten wzrośnie do 82,1% u czarnoskórych i 69,2% w przypadku latynosów.



Osoby starsze są również znacznie bardziej narażone na niedobór.


Ludzie cierpiący na niektóre choroby również często mają niedobory witaminy D. Jedno z badań wykazało że 96% pacjentów po zawale serca miały niski poziom witaminy D.

Niestety niedobór witaminy D to "cicha epidemia". Objawy są zwykle subtelne i może zając kilka lub kilkadziesiąt lat zanim zostaną powiązane z niedoborem witaminy D.
Najbardziej znanym objawem niedoboru witaminy D jest chorobą kości zwana krzywicą , która często występuje u dzieci w krajach rozwijających się.
W przeszłości częste było wzbogacanie pokarmów w witaminę D, dzięki czemu w większości wyeliminowano krzywice w społeczeństwach zachodnich, jednak nie zapobiega to niedoborom witaminy D w czasach dzisiejszych. 
Niedobór powiązano również z osteoporozą, czyli zmniejszeniem gęstości mineralnej kości i zwiększonym ryzykiem złamań u osób w podeszłym wieku 
Badania wykazały że osoby z niedoborem witaminy D mają znacznie większe ryzyko chorób serca, cukrzycy (zarówno typu 1 i typu 2), nowotworów, demencji i chorób autoimmunologicznych (np. stwardnienie rozsiane) 

 Ciężko jednoznacznie stwierdzić czy niedobór witaminy D przyczynia się do tych chorób, czy ludzie którzy mają niski poziom witaminy D są po prostu bardziej narażeni na te choroby, jedno jest pewne warto zapewnić odpowiedni poziom witaminy D.

Podsumowanie: Niedobór witaminy D jest przyczyna choroby kości zwanej krzywicą u dzieci. Jednak jest też powiązany z wieloma innymi problemami zdrowotnymi, a także krótszą długością życia.


Cudowny hormon, zwany witaminą D Cudowny hormon, zwany witaminą D Reviewed by Sięgnij do Natury on 09:38 Rating: 5

Brak komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...