Wolność.







Myślę, że tym, czego potrzebujemy dla naszego rozwoju i szczęścia,  jest wolność. 

Jesteśmy zanurzeni w dualnej lub jak kto woli, czarno- białej rzeczywistości. 
 Ale  to właśnie ona pozwala nam na szybkie  pójście na przód. 
To, czego nie chcemy i określamy, jako negatywne, kieruje nas bowiem ku temu, czego pragniemy- uważamy za pozytywne. Dualność i odczuwanie dyskomfortu na pewnych poziomach rozwoju  nam służą. Popychają  nas do przodu, motywują do działań, wyzwalają chęć zmian. 


 Odchodząc od tego. czego nie chcemy, wędrujemy   ku dobru, przyjemności, spełnieniu, miłości, realizacji marzeń...

  Nasz umysł  jest w tym procesie przydatnym narzędziem, które jednak stale ocenia i mówi: dobre- złe, chcę- nie chcę, akceptowane - negowane, w zakresie  nie tylko naszych  indywidualnych potrzeb i działań, ale i opinii  ogółu. Z tej przyczyny czujemy się również  czasem  uwikłani, zniewoleni tym, co inni o nas pomyślą, czego od nas wymagają lub  co gorsza oczekują... 

Mamy także wrażenie braku emocjonalnej i sprawdzej wolności.

 Bycie wolnym  oznacza  zatem świadome i samodzielne dokonywanie odpowiednich dla nas i dla innych wyborów (  pomimo  istnienia pewnych  ograniczeń).

 W zakresie tego, co jest i nie zawsze jest zależne tylko od nas, to my dokonujemy własnego, zależnego tylko od nas osądu.
 Decydujemy o tym, jak  postrzegamy rzeczywistość i w jakim celu  wykorzystamy aktualne doświadczenie.

 Przejmujemy  kontrolę nad  umysłem i wyzwalamy się od cudzych opinii oraz oceniania innych- ja określam to słuchaniem siebie i swojego serca.

 Warto, by każdy z nas zadał sobie pytanie-
 Skoro  mamy prawo żyć po swojemu i podążać za  głosem duszy i serca, to czemu oceniamy i krytykujemy innych, gdy postępują inaczej  i mają odmienne od naszych poglądy?

 Przecież każdy z nas ma swój rytm i rozwija się w indywidualnym tempie. Celowo rodzi się w tej, a nie innej rodzinie, by zgodnie ze swoim karmicznym planem odbyć takie, a nie inne lekcje. 
To, co służy jemu, drugiemu ani nam samym, na nic się nie zda.

Wolność jest równocześnie szacunkiem dla innych i daniem im prawa, by wzrastali i doświadczali rzeczywistości w odmienny od naszego i ogółu sposób.

Przynosi nam ogromną ulgę- nikt nie musi i wręcz nie powinienem żyć tak, jak ja  i inni sobie tego życzą. Przewodnikiem  i motywatorem jest jego serce, a nie nasze i innych względem niego oczekiwania...

 Wspaniałe prawda? 
Jesteśmy  wolni, bo jednocześnie  uwzględniamy prawo do wolności innych. Jesteśmy wolni, bo nikogo nie oceniamy. 
Nie mamy wymagań, nie doświadczamy  w związku z tym rozczarowań, gniewu, frustracji, gdy nie zostaną spełnione. 

 Nikt przecież, w tym i  my sami, nie może mieć wpływu na działania innych osób. Jedynym  co możemy  zrobić, to wymagać od siebie, zmieniać siebie, oceniać swoje zachowania... i wyznaczać własny kierunek.
Innych możemy tylko wspierać miłością  i akceptacją, nawet jeśli popełniają błędy.


Wolność jest więc  jednocześnie unikaniem negacji – akceptuję  tych, którzy mnie otaczają i towarzyszą mi na drodze życia, pomimo ich odmienności.

 Krytykujemy bowiem zazwyczaj wszystko to, co nie pasuje do naszego zbioru pojęć, jako ,, dobre- pozytywne, czy pożądane".   Ale  skoro jest to część doświadczeń tych, których ,, kochamy", to oznacza jednocześnie negację ich prawa do odmienności i uczenia się na własnych błędach.

 Stąd, tak ważne jest powiedzenie - kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień, przestrzegające nas przed zbyt pochopnym osądem.

My też chcemy być akceptowani i kochani bezwarunkowo. Też chcemy, by nam wybaczano błędy i zapominano o naszych niedoskonałościach. 
 Ale, by  otrzymać, musimy najpierw dać.

Wolność i brak negatywnej oceny ( negatywizmu) jest najpiękniejszym darem, jaki możemy dać innym i sobie. 

W szerszym kontekście jest wspieraniem siebie i innych dobrymi myślami, dobrym słowem raz uwagą na tym, co w nich i w nas pozytywne...
 Jest wymianą poglądów i przeżyć, ale bez chęci wywierania presji.

Jeśli nasze działanie lub przekonanie jest dla kogoś przykładem i sam dobrowolnie chce z niego skorzystać, to O. K. Jeśli nie, to też jest  w porządku. 
Jeśli ja uczę się na cudzych błędach i dobrowolnie korzystam z ich mądrości, to  wspaniale, ale jeśli po swojemu powielam tzw. błędy też jest O. K - moje wnioski i lekcje są przecież odmienne, a jestem tu by doświadczać...

 Kiedy wsłucham się w rytm serca  to, i tak i tak, podążę ku dobru, ku miłości i odnajdę najlepszą drogę...


     Czego życzę wam z całego serca.

Kilka  z moich cytatów.

Wszelkie formy zniewolenia mają swoje źródło w chęci narzucenia innym swoich racji.

Wolność to jednocześnie wybaczanie  oraz świadome bycie tu i teraz.

 Wolność to miłość.  Gdy oceniasz i zniewalasz, przestajesz kochać.

Wolność to akceptacja oraz zwrócenie oczu ku światłu, a nie ciemności...

Wolność  to nasza Moc. Oznacza wyjście poza ograniczenia dualnego umysłu i uznanie naszej boskości.

W sercu jesteś naprawdę wolny i nieskończony. Nie boisz się niczego, wiesz, po co przyszedłeś i ku czemu podążasz...

Wolność to odwaga i podejmowanie nowych wyzwań. 
Nic nie stoi  nam na przeszkodzie, bo we wszystkim jesteśmy wspierani.

Wolność, to przebudzenie się z iluzji bycia niedoskonałym. Tu i teraz    mamy moc   wyzbycia  się krytycyzmu i nadmiernych wymagań. 


Uwalniając czakrę serca z gniewu i krzywdy przywracamy prawidłowy  przepływ  uzdrawiającej energii w naszym życiu. Teraz dopiero możemy dokonać koniecznych zmian i podążać w kierunku dobra oraz samospełnienia.
Wolność. Wolność. Reviewed by Sięgnij do Natury on 12:56 Rating: 5

Brak komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...